Czym i na czym?
Używamytrzech aparatów:
dwóch (uporczywie analogowych) małoobrazkowych. Pierwszy z nich to Canon EOS 50E, a drugi
Praktica MTL 5B. Oba działają, choć Praktica - już wiekowa maszyna, ma swoje
humory.
W końcu 2005 roku dołączył cyfrak Canon A75. (zepsuł się w 2009). Jego miejsce zajął Canon 50D.
Obiektywy
do Canona to głównie zoomy:
Canon
ultrasonic 28-80mm f:3,5-5,6 w wersji V - a więc w pełni amatorski "standardowy
zoomik"
SIGMA
APO 70-300mm f:4-5,6 - całkiem niezłe szkło z dobrze działającą funkcją "makro"
Canon
50mm f:1,8 z silnikiem MM - jedyny stałoogniskowiec do EOSa. Niezastąpiony w
ciemnych wnętrzach i przy złej pogodzie.
Ostatnio
dokupiono standardowy zoom SIGMA 24-70mm f: 2,8 i wypróbowano w Bułgarskich górach Riła i Pirin, oraz (w 2009) zoom Sigma 10-20 f: 4-5,6 do nowozakupionego 50D.
Praktica
posiada całą gamę obiektywów stałoogniskowych:
29, 50, 135, 200, 300 i 500mm.
Perełką
wśród nich jest dwusetka ze światłem (no dobrze - otworem względnym - choć i tak ludze nie wiedzą o co chodzi) f: 2,8 !
Na czym?
No cóż preferujemy negatywy barwne FUJI 400 lub Kodak 400. Jeśli są to
slajdy to w większości wypadków wybieramy FUJI Sensia 100 lub Provia 100F. Raz
użyliśmy AGFA SCALA 100 - superowy slajd czarno - biały. Obecnie są niejakie
trudności z zakupem tego filmu.
Ostatnio używamy również negatywy czarno -
białe: ILFORD DELTA 400 i AGFA APX 400. Dwukrotnie experymentowaliśmy z ILFORD SFX -
film ze spektrum czułości rozszerzonym w kierunku podczerwieni. Godny
polecenia.
Akcja Opolskiego Klubu Fotograficznego zmusiła nas ostatnio do wypróbowania
filmu "Polypan F" o czułości ISO 50. Ponadto został on wykorzystany do dokumentacji jednego z pałaców w stanie "upadku technicznego". Materiał bardzo dobry w (niezwykle) przystępnej cenie.
Ścieżka eksperymentu zaprowadziła nas do naświetlenia slajdu przeterminowanego 10 lat i wywołania go w C-41 - czyli obróbce crossowej (z dobrymi efektami). Ta ścieżka prowadzi nas dalej, a im dalej w las tym więcej drzew jak wiadomo. Tym razem wzięliśmy się za fotografię w podczerwieni. Film mało znanej na polskim rynku firmy pokazał co potrafi. Wykorzystaliśmy MACO 820C IR ISO 400 wraz z filtrem Cokin 007 (odpowiednika Kodaka Wratten 89B) dzięki którym możemy zaprezentować fantastyczne fotki.